Mama kosmetolog poleca- kosmetyki Oilatum Baby z linii Łagodna Ochrona

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×

oilatum babyJakiś czas temu pisałam ( chwaliłam się), że dostałam się do testów nowych kosmetyków firmy Oilatum Baby. Najnowsza linia tych kosmetyków nosi nazwę łagodna ochrona i są to kosmetyki do codziennej pielęgnacji maluchów już od pierwszego dnia życia. Cenowo kształtują się atrakcyjnie ( w okolicach 20-25 zł za kosmetyk), nie wiem natomiast jak sprawa wygląda z ich dostępnością ponieważ ze względu na chorobę najpierw Majuchy, a teraz moją siedzę na tej mojej wsi i staram się za bardzo nie wychylać. W skład zestawu wchodzą 4 kosmetyki: balsam do ciała, szampon do włosów, płyn do kąpieli, oraz żel do mycia głowy i ciała. 

Płyn do kąpieli, oraz żel do mycia ciała i głowy kupimy w opakowaniach po 300 ml, natomiast szampon, oraz balsam po 200 ml. Producent gwarantuje nam, że kosmetyki są łagodne, bezpieczne, że można je stosować już od pierwszych dni życia, oraz, że wszystkie nadają się do codziennej pielęgnacji skóry dziecka, ale dzięki temu, że tworzą naturalną barierę ochronną na skórze i zabezpieczają ją przed wysuszeniem, nadają się również do pielęgnacji małych atopików.

Balsam do ciała zawiera w swoim składzie naturalny tłuszcz otrzymywany z orzechów afrykańskiego drzewa Vitellaria paradoxa (masłosz Parka), który należy do grupy emolientów tzw. tłustych. Stosowany na skórę w stanie czystym może powodować zaskórniki, natomiast rozcieńczony, jako składnik kosmetyku, na powierzchni ciała i włosów tworzy warstwę okluzyjną czyli taką naturalną barierę ochronną, która zapobiega parowaniu wody ze skóry, a dzięki temu skóra jest lepiej nawilżona, a włosy zdrowsze i bardziej lśniące. Ponadto dzięki swojemu działaniu zmiękcza i wygładza skórę i włosy, a w konsekwencji je regeneruje. 

To tyle jeśli chodzi o formułki, czas na moją ocenę kosmetyków. 

Dziecko moje jeszcze nie mówi, natomiast gdyby umiało na pewno byłoby zachwycone :) kosmetyki mają genialną konsystencję, balsam się łatwo rozprowadza, a żel do mycia ciała ma niesamowicie kremową konsystencję. Kosmetyki nie szczypią w oczy, więc są bezpieczne dla dziecka, szczególnie jeśli jest podobne do mojego, tzn. w kąpieli dostaje małpiego rozumu :) . Dzięki temu, że kosmetyki do kąpieli nie zawierają w swoim składzie mydła nie musimy się już obawiać długich posiedzeń w wannie, ponieważ skóra malucha nie zostanie przesuszona. Szampon nadaje włosom niesamowity blask i miękkość i fajnie delikatnie pachnie. Warto uważać na ilość wlewanego płynu do kąpieli ponieważ jest to kosmetyk ekstremalnie pieniący się i już kilka kropel powoduje w wannie, jak to nazywa mój mąż ” piana party” :) . Największym pozytywnym zaskoczeniem jest jednak balsam do ciała, który pozostawia skórę Majuchy gładką i miękką przez 24 godziny, po całej nocy moje dziecko nadal jest nawilżone, a jej skóra jest aksamitna w dotyku.

Ogólna ocena to 5+, kosmetyki są warte swojej ceny ( która jak na tę firmę nie jest wygórowana) , mogę je z czystym sumieniem polecić każdej mamie zarówno do codziennej pielęgnacji jak również do pielęgnacji skóry problematycznej ( jak już kiedyś wspominałam choruję na AZS i zdarza mi się maźnąć balsamem Majuchy, który jest jak łagodzący kompres dla mojej suchej skóry).

( Zdjęcie skopiowałam ze strony Przytulenie ma znaczenie jedynie w celu ilustracji testowanych produktów)

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×

7 comments on “Mama kosmetolog poleca- kosmetyki Oilatum Baby z linii Łagodna Ochrona

  1. Do testów się nie załapałam, ale mam żel do mycia ciała i głowy i zgadzam się z Tobą, jest to bardzo dobry kosmetyk. Może skuszę się na inne kosmetyki z tej serii :)

  2. ja też dostałam się do tych testów i również oceniam jest na 5+ :) Zastanawiam się tylko czym różni się nowa seria od starej jeśli chodzi o skład? Sprawdziłaś to może?

      1. Sprawdziłam balsam i szampon, i zauważyłam, że nowy balsam ma w składzie olej z orzechów, o którym pisałam, stary krem, tego nie zawierała, a szampon do włosów w nowej wersji jest perfumowany ( poprzedni nie), ponadto stary szampon posiadał w składzie tocopherol czyli wit. E. Są jeszcze inne różnice, ale nie potrafię rozpoznać nazw składników.

        1. ale czy są to różnice na plus? Hmm wersja perfumowana to chyba bardziej mały minusik :)

          P.S. Dostałam dziś nagrodę, bardzo dziękuję ;)

          1. Ja uważam, że stary szampon był lepszy ( ale był też dużo droższy, w aptece internetowej nowy szampon 21,5 za 200 ml, a stary 28 zł za 150 ml ), ale wolę nowy balsam :)
            I cieszę się, że paczka już u Ciebie jest :)

  3. Zachęciłaś mnie wpisem i swoją opinią do tego, aby zakupić kosmetyki Oilatum. Chciałam kupić w drogerii stacjonarnej, ale zobaczyłam, że ceny są wyższe niż się spodziewałam i troszkę się przestraszyłam :) Jednak kiedy wróciłam do domu, zaczęłam szukać w internecie i w aptece Melissa są najtańsze produkty z tej serii. Dlatego, jeśli któraś mama chciałaby kupić kosmetyki to polecam zajrzeć na ich stronę internetową.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *