Nauka samodzielnego jedzenia z Canpolem :-)

Czasami mam wrażenie że Canpol babies czyta mi w myślach i reaguje na moje potrzeby a tak serio, kiedy zbierałam się żeby kupić Mai dużą butelkę i zastawę stołową otrzymałam maila, że właśnie taki zestaw otrzymamy do przetestowania paczka którą otrzymaliśmy zawierała dwie butelki z serii Piraci, zestaw stołowy w skład którego wchodzi talerzyk, miseczka, […]

O wszystkim i o niczym ;)

Dzisiejszy post będzie o wszystkim i o niczym, a dokładnie o naszych ostatnich dwóch tygodniach. To dokładnie dwa tygodnie temu przyszło mi do głowy aby wyremontować pokoik Majsi i od tego dnia moje/nasze życie stanęło na głowie pierwsze dni zeszły mi na planowaniu, podglądaniu innych i przekonywaniu męża, że będzie ładnie, a remont jest niezbędny. […]

Nowy projekt :)))

Zapewne będzie to mój ostatni wpis w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch, ponieważ planuję remont pokoiku Majuchy, a co więcej planuję wszystko zrobić własnymi rękoma ( tzn rękoma G. ). Pokoik Mani urządzałam przed porodem i wówczas stawiałam na kolor, chciałam żeby było miło, kolorowo i wesoło. Wiele się zmieniło od tamtego czasu tzn. naczytałam […]

Lemoniada z pietruszką?

W tym roku lato rozpieszcza nas pogodą. Oczywiście żartuję, pogoda w tym roku przegina, a szukając orzeźwienia pomyślałam, że spróbuję skopiować lemoniadę, którą piliśmy podczas naszego urlopu. Lemoniada naszej gospodyni była wykonana w theromixie, którego nie posiadam i pewnie nigdy posiadać nie będę ( co nie znaczy, że nie chciałabym ) tak czy inaczej Pani […]

O urlopie, już bardziej przyziemnie

Wczasy z dzieckiem. Łatwo nie jest, ale to wie każda mama, mimo tego, że cały urlop kręcił się w około Manii to za nic w wiecie nie zdecydowałabym się na zostawienie małej z babcią i urlop tylko z G. a to dlatego, że uważam, urlop nie tylko za czas odpoczynku ( jakiego odpoczynku, ja się […]

Kopciuszek, zamek i książę na białym rumaku, a w tle dziecięcy płacz, czyli o naszym urlopie.

Długo mnie tu nie było i trochę zaniedbywałam bloga, a to wszystko dlatego, że od zarania dziejów czerwiec i lipiec to najgorętsze miesiące w roku w moim życiu. Wszyscy mają jakieś urodziny, imieniny, rocznice, no istny obłęd i szaleństwo, na szczęście miłe Ale ja tu nie chciałam się użalać a o naszym urlopie napisać. Po […]